Laos – zapomniana kraina

Kiedy wjechałam mikrobusikiem z Chin do Laosu, poczułam, że właśnie dotarłam na koniec świata: wokół rozpościerał się iście bajkowy krajobraz, nietknięty ręką człowieka. Otaczało nas wiele rozmaitych kształtów i rozmiarów pagórków i wzniesień, porośniętych soczystą i gęstą zielenią. Tu i ówdzie rozciągały się zalane wodą pola ryżowe połyskujące w świetle popołudniowego słońca. Droga, którą podążał […]

Oceń ten wpis: