2016

2016 rok rozpoczął się dla mnie bardzo intensywnie: nowy kraj (Indie), nowa praca (i to w dodatku moja pierwsza w branży nurkowej!), nowa – wielka miłość. Przepracowaliśmy z Cijinem w Indiach 5 miesięcy, po czym ruszyliśmy przed siebie: szybka wizyta u moich Przyjaciół w Singapurze, rejs na kciuka po Indonezji, kilka tygodni spędzonych na Bali i ponownie w Singapurze, z którego ruszyliśmy w kierunku Malezji i Tajlandii. Brak pośpiechu pozwolił nam zwiedzić porządnie Kuala Lumpur a nawet pomieszkać przez kilka tygodni w Georgetown (wyspa Penang) i podreperować budżet: pracowaliśmy w formie barteru w jednym z hosteli (w zamian za 4h dziennie pracy na recepcji mieliśmy przysłowiowy wikt, opierunek i oczywiście łóżko) a popołudniami na pół etatu w kawiarni (Cijin) i restauracji (ja). Zarobione pieniądze pozwoliły nam przejechać do Tajlandii, pomieszkać kilka tygodni na Koh Lancie, dostać się na Phuket i rozpocząć kurs instruktorski.

Od pierwszego weekendu listopada staliśmy się oficjalnie instruktorami nurkowania (dzięki ogromnemu zaangażowaniu i wsparciu Piotrka z Asian Divers), co pozwoliło nam rozpocząć nowy rozdział w życiu: pracy jako instruktorzy na Phuket! Cijin ponadto zakochał się w tworzeniu filmów, więc każdą wolną chwilę spędzał albo z nosem w aparacie albo przed monitorem, montując kolejne dzieła życia ;-). Szybko okazało się, że nowa pasja doprowadziła Go do pracy w charakterze osoby tworzącej właśnie filmiki podróżnicze, co powodowało, że choć sporo czasu spędzał w biurze (na montowaniu materiału), to do biura po prostu fruwał (tyle miał energii i motywacji). Ja natomiast na dobre związałam się z firmą Asian Divers, więc jeśli komuś marzy się nurkowanie lub jakaś wycieczka krajoznawcza – zapraszam serdecznie do kontaktu, z przyjemnością pokażę Wam najpiękniejsze miejsca na Phuket lub w Krabi, zabiorę Was do dżungli Khao Sok, wywiozę na sam środek najpiękniejszego jeziora, jakie kiedykolwiek widziałam (mało tego! jeszcze sprawię, że spędzicie niezapomnianą noc w domkach pływających na tymże jeziorze!), pomogę Wam oswoić głębiny morza podczas wspólnego snorkelingu w okolicach wysp Phi Phi lub Similanów i zapewnię, że przeżyjecie wakacje życia :). Kocham swoją pracę tak bardzo, że zatraciłam się w pracy kompletnie i nie istniał dla mnie boży świat ;-). Mam szczerą nadzieję, że to widać i czuć na moich wycieczkach :).

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s